April 14, 2017

CASUAL

CASUAL

koszulka - zara, płaszcz - moodo, okulary - tally weijl
Cześć! Chyba nikogo nie zdziwi to, że zacznę posta od tego, że aktualnie siedzę z kimś z rodziny, ponieważ jak już wiecie lub nie, jest ona dla mnie najważniejsza. Dzisiaj akurat padło na moją kuzynkę, która przyjechała do mnie - jak prawie co weekend - na noc. Aktualnie leżymy już czyściutkie w łóżku, rozmawiając, śmiejąc się, wybierając film i mile spędzając czas, w rytmach muzyki rockowej, którą swoją drogą w ostatnich tygodniach pokochałam, więc moja kuzynka jest zmuszana do jej słuchania, rzecz jasna nie tylko jej, ale przeważa. Dużymi krokami zbliżają się święta, a co z tym idzie można powiedzieć, że długi weekend. Za tydzień w środę, będę pisać moje upragnione egzaminy, które z każdym przybliżającym mnie dniem do nich, powodują stres i nerwy, mimo że wiem, że punkty z ocen wystarczą mi do dostania się do szkół.
Pogoda w tym tygodniu też nie rozpieszczała, więc nic ciekawego się nie działo. Pojechałam z znajomymi na prośbę trenera, na jakieś mistrzostwa i powiem wam, że wynudziłam się jak nigdy, no ale przynajmniej trener był zadowolony. Ten tydzień także nie wróży nic ciekawego, dwa dni szkoła i wolne, a pogoda i tak będzie beznadziejna, więc zapewne przesiedzę ten czas w domu przed książkami, starając się nadrobić 9 lat nauki, a co u was słychać? :)












Copyright © 2016 Nicoole-Nicolee , Blogger